papalka.prv.pl
+
komentarze (1) · fotografie (0)
Ostatni raz pojechałam do lekarza z powodu choroby jakieś 4 lata temu, wtedy też stwierdziłam, że po co mam kisić się w zagrypionej przychodni przez kilka godzin i w końcu ‘badanie’ wyglądało tak: a co dolega? a co przepisać? I do apteki, w której wykupywałam to, co akurat reklamują w tiwi.

Dziś zadzwoniłam do przychodni, zapytałam kto przyjmuje, kto będzie przyjmować i ile trzeba czekać. Dr K, u którego badanie trwa niemożliwie długo, bo on lubi zajrzeć wszędzie, gdzie tylko może. Doktor D, którego nie znam, ale jest on pediatrą, a ja od momentu, w którym stwierdziłam, że nie jestem dzieckiem, wolę chodzić do tych rodzinnych chociaż.

I 2 godziny czekania.

Pierdolony socjalizm. W końcu stwierdziłam, że pojadę do innego lekarza, do którego nie jestem zapisana. Przyjechałam, 15 minut czekania, 30 zł za wizytę. Osłuchała mnie, wypisała blankieciki, bez szans na przeniesienie się do niej, bo ma wszystkie miejsca zajęte. I mam dzwonić w nowym roku, może wtedy. Generalnie - zapalenie tchawicy, stąd ból w klatce i rzyganie z kaszlu. Antybiotyk miałam dostać, ale ja nie chcę truć organizmu, więc w drodze porozumienia, dostałam miejscowy, do inhalacji. Jakieś syropki do mieszania i tabletki na noc, żeby nie charczeć i w końcu się wyspać. Prawie 70 zł w aptece.

Co prawda pani doktor powiedziała, że mam sobie darować studia, nawet mi zwolnienie wypisała, ale w pracy mnie po prostu potrzebują teraz. Już gadałam z kierowniczką, nie muszę robić całej dniówki, a jak pojawi się temperatura, to mam zostać w domu. Ale w sumie, poza charczeniem przy oddychaniu - całkiem dobrze mi. Więc studiom mówię w tym tygodniu ‘Nieee’, bom chora!

Po drodze skoczyłam do ośrodka, bo znowu coś chcieli. Umowę podpisać, zabrać zaproszenia, nic nie było gotowe, a Padre wydzwaniał, żebym może po obiad piętro niżej zaszła, bo zrobią go za nas. Matka się uczy. Całkiem niegłupi pomysł, Ojcze.

I do pracy, po prace. Mikołajki, w piątek miały być u Mamy, ale poniedziałek też na ‘p’ jest, więc bez schizów. Prawie 30 prac. Wszystkie opieczętować, do każdej wypisać kartę i przykleić ją na portret Mikołaja. Jutro czeka mnie telefoniada i wypisywanie list. No i cholera, może w końcu dowiem się o której jedziemy i o której wracamy.

Rozsiadłam się wieczorem z książką do magisterki, z inhalatorem, który sprawia, że mam ochotę napawiować do milimetrowej dziurki, ale który działa, na szczęście. Całkiem zacna ta książka. Składa się to powoli w całość, o której będę pisać. Będę pisać, poważnie.

Totalnie zajebista, czarna, z ćwiekami, od Atmosphere, prosto z Londka - przyszła! Moja nowa perełka torebkowa. Mrau!
poniedziałek, 30 listopada 2009 roku

. + .
+
komentarze (0) · fotografie (0)
Pomijając fakt, że grypa przyszła w nowej formie, tym razem żołądkowej i od 4 rano moim najlepszym przyjacielem jest wielkie ucho, to stwierdzam, że wszystko dookoła odraza mi pisanie pracy. Najpierw system biblioteczny na mnie padł, potem dopadło mnie rzyganie. Strach się bać co będzie następne.

Jutro do lekarza. Już nie ma odwrotu.
niedziela, 29 listopada 2009 roku

[1] 2 3   >   >>

+ Cała prawda o...
+ Same fotki
+ Księga gości
+ Czytuję sobie
+ Pucici Pucici
+ Morfeusz
+ Tyranka
+ Jędrzej
+ Bakus
+ cysiaczek
+ mgr farm. PMiś
+ Ejsior
+ Cudi
+ scanner
+ Tiraeth
+ Dely
+ Wojtek
+ Asiowe Pole
+ Świat Phoeba
+ Sh4dow
+ Nospor
+ Piękne słowa Adriana
+ empathon
+ Hwao
+ Zbłąkany Jaqb
+ BASH!
+ Karimcioszek
+ Athlan
+ Acidos
+ Luinnar
+ Strzałek
+ dr_bonzo
+ Pudelkowe Ploteczki
+ Jolka
+ Wawrzyniec
+ narzeczona programisty
+ blog #php.pl
+ Minione dzieje
2010
+ Maj
+ piątek, 28
+ czwartek, 27
+ środa, 26
+ wtorek, 25
+ poniedziałek, 24
+ niedziela, 23
+ sobota, 22
+ piątek, 21
+ czwartek, 20
+ środa, 19
+ wtorek, 18
+ poniedziałek, 17
+ niedziela, 16
+ sobota, 15
+ piątek, 14
+ czwartek, 13
+ środa, 12
+ wtorek, 11
+ poniedziałek, 10
+ niedziela, 9
+ sobota, 8
+ piątek, 7
+ czwartek, 6
+ środa, 5
+ wtorek, 4
+ poniedziałek, 3
+ niedziela, 2
+ niedziela, 2
+ Kwiecień
+ Marzec
+ Luty
+ Styczeń
2009
+ Grudzień
+ Listopad
+ Październik
+ Wrzesień
+ Sierpień
+ Lipiec
+ Czerwiec
+ Maj
+ Kwiecień
+ Marzec
+ Luty
+ Styczeń
2008
+ Grudzień
+ Listopad
+ Październik
+ Wrzesień
+ Sierpień
+ Lipiec
RSS
© 2018 papalka. All rights reserved.
[]s