papalka.prv.pl
+
komentarze (0) · fotografie (0)
Tak. Dochodzę. Jak się uda, to jeszcze 5 stron i będzie tego. Oczywiście, poza tymi 5 stronami mam jeszcze machnąć kilka zabiegów kosmetycznych, no i w końcu muszę upuczyć te śmieszne problemy i hipotezy, ale to nie na trzeźwo. Dziś pisanie wyglądało tak, że pół dnia męczyłam 2 strony, a potem jak mnie verva trzaśnie - 2 strony w godzinę. A zorientowałam się dopiero, gdy Mama przyszła z pracy i przyniosła mi gofra. Dotarło do mnie też, że jak wstałam rano i zjadłam śniadanie, tak nie oderwałam się od mniej więcej 15 od kompa, zapominając o świecie. I obiedzie.

Z ostatnimi podrygiwaniami wiertarki, ze smrodem farby wymieszanym ze smrodem z sylikonu. Z deszczem za oknem strasznym. Z burdelem dookoła. Z nosem w Psychologii języka dziecka.

A potem zrobiłam podział majątku w łazience. Mama ma tendencję do chomikowania, mi znowu marzy się luz. Ona ma na dole półki wypełnione po brzegi jakimiś płynami do paneli, z czego używa jednego, ja mam wypełnioną tylko jedną półkę samymi lakierami do pazurków. Ona, na granicy z menopauzą ma 3 półki podpasek i tamponów, ja - w szczycie płodności - mam wkładki. Ojciec z kolei ma w półce pod kranem szlafrok i już mu się to nie podoba.

I położyłam na półeczce muszlę, a w muszli małe mydełko. Martha po prostu.

Ciągle nie mam tapeciarzo-malarza.
środa, 31 marca 2010 roku

. + .
+
komentarze (0) · fotografie (0)
I co ja mam z tym moim chodzeniem spać późno i wstawaniem jeszcze późniejszym zrobić? Kurde. A potem się budzę z ręką w nocniku, bo jest za późno na śniadanie, za wcześnie na obiad, ale za późno mimo to, żeby coś z dniem zrobić i jednocześnie za wcześnie, żeby ogarnąć się i pojechać do pracy. Kurde. Zwalam na Wapno, bo do tej pory krzątali mi się na górze, a teraz dzieli na kilkanaście schodów i 2 drzwi. Mam po prostu spokój i ciszę...

Ale w końcu pojechałam do pracy, po kilku dniach przerwy. Znowu nic nie umiałam znaleźć. Jakbym była tam pierwszy raz. Na szczęście, ogarniam to w krótką chwilę. Dzieciaki ciągle napalone na dekupaż, a wtedy ze stołu kapie farba, a ja do domu wracam w ciapki. Farby akrylowe średnio dobrze schodzą z ciuchów, skóry, paznokci i włosów...

Poza tym, chcę czuć wiosnę, nie tylko w powietrzu.
Wiesz? :)
wtorek, 30 marca 2010 roku

[1] 2 3   >   >>

+ Cała prawda o...
+ Same fotki
+ Księga gości
+ Czytuję sobie
+ Pucici Pucici
+ Morfeusz
+ Tyranka
+ Jędrzej
+ Bakus
+ cysiaczek
+ mgr farm. PMiś
+ Ejsior
+ Cudi
+ scanner
+ Tiraeth
+ Dely
+ Wojtek
+ Asiowe Pole
+ Świat Phoeba
+ Sh4dow
+ Nospor
+ Piękne słowa Adriana
+ empathon
+ Hwao
+ Zbłąkany Jaqb
+ BASH!
+ Karimcioszek
+ Athlan
+ Acidos
+ Luinnar
+ Strzałek
+ dr_bonzo
+ Pudelkowe Ploteczki
+ Jolka
+ Wawrzyniec
+ narzeczona programisty
+ blog #php.pl
+ Minione dzieje
2010
+ Maj
+ piątek, 28
+ czwartek, 27
+ środa, 26
+ wtorek, 25
+ poniedziałek, 24
+ niedziela, 23
+ sobota, 22
+ piątek, 21
+ czwartek, 20
+ środa, 19
+ wtorek, 18
+ poniedziałek, 17
+ niedziela, 16
+ sobota, 15
+ piątek, 14
+ czwartek, 13
+ środa, 12
+ wtorek, 11
+ poniedziałek, 10
+ niedziela, 9
+ sobota, 8
+ piątek, 7
+ czwartek, 6
+ środa, 5
+ wtorek, 4
+ poniedziałek, 3
+ niedziela, 2
+ niedziela, 2
+ Kwiecień
+ Marzec
+ Luty
+ Styczeń
2009
+ Grudzień
+ Listopad
+ Październik
+ Wrzesień
+ Sierpień
+ Lipiec
+ Czerwiec
+ Maj
+ Kwiecień
+ Marzec
+ Luty
+ Styczeń
2008
+ Grudzień
+ Listopad
+ Październik
+ Wrzesień
+ Sierpień
+ Lipiec
+ Czerwiec
+ Maj
RSS
© 2018 papalka. All rights reserved.
[]s