A jak się śpi do 11, to pierwszym słowem jest ‘Kurwa mać’.
To łóżko ma niesamowitą siłę.
Przyciąga.
Nie chce się z niego wychodzić.
I nie chrapie się na nim.
Jakieś zamieszanie się zrobiło i pah, już siedziałam w furaku, jadąc 2gi raz w tym miesiącu do kościoła. Na zdjęcia.
Dalej twierdze, że rodzice dzieci pierwszo komunijnych nie grzeszą inteligencją. Za tydzień będzie hardcore w porównaniu z tym i zeszłym tygodniem.
Potem skoczyliśmy do sklepu, bo zachciało nam się lodów. Oczywiście, miałam zabrać tylko lody. Po przekopaniu całej zamrażarki wybrałam dwa, dorzuciłam jakieś owoce, śmietanę, łyżkę (poważnie, bo ostatnio złamałam, od dziś mam metalową), w domu to wszystko wymieszałam i usłyszałam, że robię dobre lody.
I oglądałam TzG, bo do Queenów tańczyć mieli, ale się załamałam i boli mnie mózg właśnie.
Nie chce mi się pisać.
To:

mnie wymęczyło.

